Oficjalne Forum Zespołu AudioFeels

Przejdź do zawartości

Teraz jest 9 wrz 2010, o 18:28

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




 Strona 5 z 5 [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 24 lis 2009, o 19:49 
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 18:50
Posty: 1304
Lokalizacja: KZG/Poznań
leeloo napisał(a):
Sever napisał(a):
Leeloo, a ja w ramach podsłuchiwania publiczności po koncercie usłyszałam jak pewna rozentuzjazmowana dziewczyna zapowiadała się chłopcom na koncert w Zabrzu.;)



Nie? Dwa koncerty dzień po dniu? :o To musiała być jakaś desperatka. :lol:

nie no wypraszam sobie <hahaha> przecież z 4 innych desperatek zaliczyłam Zieloną Górę i Poznań dzień po dniu :lol: :D


Offline
 Zobacz profil  
 

 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 24 lis 2009, o 20:02 
Fan nr 1
Fan nr 1
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 16:44
Posty: 1715
Lokalizacja: Poznań
Malutka napisał(a):
leeloo napisał(a):
Nie? Dwa koncerty dzień po dniu? :o To musiała być jakaś desperatka. :lol:

nie no wypraszam sobie <hahaha> przecież z 4 innych desperatek zaliczyłam Zieloną Górę i Poznań dzień po dniu :lol: :D

:cry: jestem desperatką. moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. . . .



_________________
i could only lead you to the sun .
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 24 lis 2009, o 20:37 
Fan
Fan

Dołączył(a): 29 mar 2009, o 18:31
Posty: 74
Lokalizacja: 17E 51N
Malutka napisał(a):
leeloo napisał(a):
Sever napisał(a):
Leeloo, a ja w ramach podsłuchiwania publiczności po koncercie usłyszałam jak pewna rozentuzjazmowana dziewczyna zapowiadała się chłopcom na koncert w Zabrzu.;)



Nie? Dwa koncerty dzień po dniu? :o To musiała być jakaś desperatka. :lol:

nie no wypraszam sobie <hahaha> przecież z 4 innych desperatek zaliczyłam Zieloną Górę i Poznań dzień po dniu :lol: :D


Spokojnie, akty desperacji mam najwyraźniej w małym palcu. Też zaliczyłam dwa koncerty dzień po dniu. I nie powiem żebym nie miała ochotą na więcej. Koncertów, oczywiście.



_________________
Choć droga jest bez końca, pozornie bez znaczenia, mniemam, że mam powody, by drogi tej nie zmieniać.
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 24 lis 2009, o 21:56 
Fan nr 1
Fan nr 1

Dołączył(a): 12 sty 2009, o 23:10
Posty: 2337
leeloo napisał(a):
Sever napisał(a):
Leeloo, a ja w ramach podsłuchiwania publiczności po koncercie usłyszałam jak pewna rozentuzjazmowana dziewczyna zapowiadała się chłopcom na koncert w Zabrzu.;)



Nie? Dwa koncerty dzień po dniu? :o To musiała być jakaś desperatka. :lol:


No właśnie! Zupełnie nie nie rozumiem tych fanek, żeby tak raz za razem, dzień po dniu... istne nimfofanki. :D

Swoistego rodzaju nimfofanizm dotyczy większej ilości osób, chyba sporo dziewczyn z forum, jeśli tylko mogło zrobiło sobie duo, a nawet trio koncertowe, nawet, jeśli się do tego głośno nie przyznaje.
Po występie AF w Zielonej Górze odczuwałam ewidentny niedosyt, odnosiłam wrażenie jakby przewinął mi się na przyspieszeniu film, a ja nie potrafiłam pozbierać swoich wrażeń. Za dużo, za szybko, nazbyt barwnie i dźwiękoczule. I w sumie gdzieś obok. Z koncertu w Zielonej Górze najbardziej zapamiętałam "Sound of silence". Czekałam na sceniczne wykonanie tego utworu, brzmi on, co prawda, nieco inaczej niż na płycie, ale posiada ową magię i to, co napisałam kiedyś i niemal to samo na koncercie powiedział Jarek ten utwór to wspomnienie dzieciństwa i jest w nim pewna nieskalana czystość nie tylko ciszy, intencji i brzmienia. Na koncercie zachwyca subtelność wykonania i barwa głosu Marka.
Jeśli chodzi o "Fantasy” dla mnie jest utworem, który w moim odbiorze chyba lepiej zabrzmi na płycie, teraz w natłoku innych znacznie bardziej ekspresyjnych wrażeń ginęło. Dopiero we Wrocławiu wsączyło się w obszary emocjonalnego odbioru, a zaśpiewane niżej niż oryginał nie raziło sztucznością. Ja zdecydowanie wolę w męskim wykonaniu utwory niewypiszczane falsetem.
"How could it be" należy właśnie do tej kategorii, coraz lepiej dopracowane przez panów, a Michał jest w nim rewelacyjny i mój obiektywizm wyłącza się wtedy całkowicie, a zbliżenie do siebie wykonawców, zacieśnienie półokręgu potęguje tylko wrażenie, że jest się świadkiem czegoś wyjątkowego.
Kolejne utwory.... Hmm.... Od razu powiem, że nie jestem miłośniczką przystojnego Justina i „What goes around" w oryginale nie robi na mnie absolutnie żadnego wrażenia, a tekst piosenki jest niemal żałosny w swej głębi. Interpretacja AF czyni rzecz zupełnie odwrotną, z takiej se pioseneczki z fajną, powtarzalną linią melodyczną czyni arcydziełko. Trochę osób pisało o dopracowaniu elementów choreograficznych w występie panów, dla mnie ten powtarzalny, w sumie nieznaczny ruch dłonią, jest idealnym dopełnieniem wokalu. Czasami ciekawy efekt uzyskuje się przy bardzo minimalnych środkach. Natomiast ostatnia minuta utworu unosi AudioFeels, to wrażenie jest niesamowite, gdy odkładają poszczególne instrumenty i powracają do tradycyjnego chóralnego śpiewu. W zasadzie w żadnym utworze nie słyszy się ich śpiewających razem, a tu wraz z włączeniem kolejnego głosu ja przynajmniej odczuwam jak rosną. Dzięki oświetleniu i ustawieniu wrażenie staje się niemal fizyczne. Ta końcówka daje chyba odbiorcy jeszcze silniejszą ekspresję emocjonalną, niż ta, która jest zawarta w NEM i w tym momencie koncertu nie mam najmniejszych wątpliwości, że mam przed sobą silnych, śpiewających mężczyzn, a nie słodko brzmiących chłopaczków.

Nie będę opisywała mojego odbioru pozostałych utworów. Całościowo koncert, jako spójny konstrukt, bardzo dobrze przemyślany, pod wieloma względami, począwszy od oświetlenia, dynamiki, wkręcania odbiorcy w interakcjowanie, po walory taneczno- odzieżowe panów.
Chociaż w czasie koncertu najwięcej jest wokalnie i werbalnie Marcina, to nie on zbiera najgłośniejsze brawa. Odnoszę wrażenie, że illuk pełni funkcję swoistego rodzaju bazy podstawowej, to takie duże chłopisko z silnym, ale stonowanym głosem, na który można resztę nadbudować, w górę, w dół w poprzek. Drugim filarem, ukrytym niemal zawsze w półcieniu, jest Kitek. Nie sposób też nie docenić tego mrukliwego, uszkadzającego psychikę co wrażliwszych odbiorców, basu. Reszta to już finezja, zabawa dźwiękiem, choćby syntetyzatorem i rewelacyjne popisówki instrumentalne Jarka, Bartka, Marka czy wokalne Szajka.
Każdy wnosi coś wyrazistego indywidualnego, niepowtarzalnego. Nie mam wątpliwości, iż wynika to nie tylko z walorów głosowych, ale chłopcy sprzedają nam również cząstkę swojej osobowości, każdy z nich ma na siebie na scenie wyraźny pomysł. Tylko Michał Stec jest jeszcze w pewien sposób 'niezagospodarowany', dlatego najmniej widoczny na koncercie, a szkoda... Panie Stec, czas odnaleźć siebie.

Kiedy śpiewają, kiedy stoją na scenie, przekazują swoją muzykę, emocje, energię odbiorcom nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że są wtedy tą lepszą cząstką rzeczywistości. I ja to kupuję, bez zastrzeżeń.



_________________
Przykazania miłości:
Miłuj Audiofeelsa swego - jak siebie samego.
Nie czyń faneczkom tego, co tobie niemiłe.
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 27 lis 2009, o 11:09 
Ja dość długo zastanawiałam się czy coś jeszcze mogłabym napisać na temat tego koncertu.
Idąc do Teatru Polskiego byłam pełna obaw. Postawiłam wysoko poprzeczkę i ku mojemu zaskoczeniu chłopaki ja przeskoczyli z dużym zapasem.
Po pierwszej części wyszłam na trzęsących się nogach i miałam ochotę wsadzić głowę pod kran, żeby ochłonąć.
Druga część też mnie nie zawiodła.

Ten koncert był zupełnie inny od tych na których miałam przyjemność być wcześniej.

Panowie - ogromne gratulacje dla Was za to, że nad sobą pracujecie, rozwijacie się i jesteście coraz lepsi. I nie przesadzam.

Szacunek!


  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 27 lis 2009, o 13:11 
Fan nr 1
Fan nr 1

Dołączył(a): 12 sty 2009, o 23:10
Posty: 2337
Cytuj:
I nie przesadzam.

Zdecydowanie przesadzasz.
Siedziałam obok Ciebie, to widziałam jak się wynudziłaś. ;)
A jak chłopcy zaczęli chrapać, to nawet przysnęłaś. Dobrze,że Cię przypadkowo potrąciłam robiąc zdjęcia, bo byś pół koncertu przespała. Tak to jet jak się słucha z zamkniętymi oczami. Rozumiem, patrzeć się już na nich nie możesz.



_________________
Przykazania miłości:
Miłuj Audiofeelsa swego - jak siebie samego.
Nie czyń faneczkom tego, co tobie niemiłe.
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 27 lis 2009, o 13:23 
Sever \":)\" napisał(a):
Zdecydowanie przesadzasz.
Siedziałam obok Ciebie, to widziałam jak się wynudziłaś. ;)
A jak chłopcy zaczęli chrapać, to nawet przysnęłaś. Dobrze,że Cię przypadkowo potrąciłam robiąc zdjęcia, bo byś pół koncertu przespała.


No tak, pamiętam moje pierwsze słowa po koncercie "beznadziejnie było". Może faktycznie, przesadzam ;)
A no i chyba przysnęłam, bo ten koncert jakiś krótki był.
Cytuj:
Tak to jet jak się słucha z zamkniętymi oczami. Rozumiem, patrzeć się już na nich nie możesz.


Nie mogę patrzeć. Po tylu koncertach to już norma, ale nic nie poradzę.
Chociaż - podobno przyszłam na koncert żeby się poślinić.


  
 
 Tytuł: Re: Wrocław, 21.11.09 - Teatr Polski
PostNapisane: 6 sty 2010, o 18:38 
Fan
Fan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 gru 2009, o 22:59
Posty: 120
Lokalizacja: WrocLove
Angel napisał(a):
Ja również witam Cię Martita :D Byłaś na koncercie we Wro na trasie? Albo ogólnie na jakimś? ;)


Oczywiście,że byłam. Był to mój jak na razie jedyny koncert, ale mam nadzieje, ze nie ostatni ;)
Było rewelacyjnie. Idac na koncert domyślałam się, że bedzie fajnie, bo ogladalam filmiki na YT, ale to co tam przezylam, to przeszlo wszelkie oczekiwania :) Widać, że chłopaki odwalaja kawał dobrej roboty i jeszcze sami sie świetnie przy tym bawia :)



_________________
"Można ogłupiać kilku ludzi przez jakiś czas albo wszystkich ludzi przez jakis czas, nie da sie jednak ogłupiać wszystkich ludzi przez cały czas"

http://www.wro2016.pl/

http://www.youtube.com/watch?v=Y1JCTXhi0PI
Offline
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 Strona 5 z 5 [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
phpBB skin developed by: John Olson
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Darmowe fora
phpBB SEO