Słusznie

Nie ma nic gorszego, jak ktoś przyjdzie i zacznie psuc mit niesamowitego idola

I ze ktos z kogos glupiego robi? I podobno to takie logiczne. To moze trzeba przypomniec kilka z wpisow? :
"Uwielbiam jego gitarę gitarę i ciągle moją głowę zaprząta myśl: Jak on to robi?"
"praktycznie te instrumenty, które wydajają z swych gardeł wszyscy audiofeelsi nie są trudne, lecz dla mnie jest zawiły schemat działania strun głosowych Jarka, ze to daje aż tak znakomity efekt"
"A jak on to robi? tego nawet najstarsi..."
"O tak, nigdy nie mogę uwierzyć w to, że nikt nie robi tej gitary "sztucznie". Zawsze sobie przewijam nem i nie mogę wyjść z podziwu dla Jarka."
"Jarkowa gitara chyba na zawsze pozostanie nieodgadnionym zjawiskiem"
"Nie wiem jak inne koneserki i koneserzy audiofeelnych dźwięków, ale ja słuchając jego "gitarowych" solówek zawsze się rozglądam dookoła, czy przypadkiem nie jest to jakiś przekręt i czy w pobliżu nie stoi jakiś (że tak to nazwę) "prawdziwy gitarzysta"
Moim faworytem jest "zawiły sposób działania srum głosowych Jarka"

Bije to na leb struny z kosmosu

))
Ten zawiły sposob to silny, wysoki głos Karasa i wyjątkowa czystość przy spiewie. Barwa najnormalniejsza na swiecie, glos przepuszczony przez pudelko od efektow gitarowych (ew. przez kompa) i nagle barwa brzmi jakby "połknąl strune gitary". Ot cała tajemnica. Ale chyba jej tutaj wbrew pytaniom nikt nie chcial znac, bo psuje to obraz niesamowitego spiewaka. Czy przeciez juz to wiecie.
I jeszcze jedna wypowiedz, ktora mimo zaperzenia autorki i tego ze wydaje jej sie ze ona przeciez nie jest glupia. I tak w swej madrosci niewiele zrozumiala czym sa efekty gitarowe i napisala:
"A tak w ogóle to oprócz efektów gitarowych mamy jeszcze efekty trąbkowe, smyczkowe, harmonijkowe i beatboxowe. A z resztą o czym my w ogóle dyskutujemy. Przecież oni jadą z playbacku.?"
Otoz nie ma czegos takiego jak efekty trabkowe, smyczkowe, harmonijakowe ani beatboxowe". Tutaj faktycznie robia to paszczą, na sprzecie troche sie to tylko podbija, uwydatnia i nagle jest magia. Ale sa gitarowe (polecam google dla kpiących) A skąd playback? Chyba tylko z zacietrzewienia autorki

Bo on nic nie ma nic wspolnego z efektami

Jadą na żywo, czasem słychac.
I na koniec, respect dla panow, ze potrafili rozkmnic tyle dobrych mykow zeby brzmiec jak brzmia. Sa tam ludzie, ktorym reyzseria dzwieku nie jest obca i dają rade, jak w tym kraju pewnie nikt. I respect ze tak sprytnie daja wszystkim wierzyc ze oni tak robia sami z siebie

Wiec sorry, ze ktos Wam smial zburzyc obraz. A na koncerty bron Boze nie przestawajcie chodzic, bo to Wy im pozwalacie im sie utrzymac. Chwala Wam za to

Pozdrawiam, fanka fanek
