Oficjalne Forum Zespołu AudioFeels

Przejdź do zawartości

Teraz jest 9 wrz 2010, o 18:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




 Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: 19.12.09 - Poznań, Gala Charytatywna Fundacji "Mam Marzenie"
PostNapisane: 19 gru 2009, o 23:14 
Mega fan
Mega fan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2009, o 23:58
Posty: 494
Lokalizacja: Poznań
Pierwsza dotarłam, pewnie dziewczęta jeszcze są w auli, wrzucają pieniądze do puszek fundacji:)

Na szybko: w pierwszej części chłopcy odebrali złote płyty oraz zaśpiewali "How could it be" i "What goes around." W czasie drugiej wychodzili na scenę parokrotnie. Najpierw towarzysząc Wolnemu Bandowi w utworze "Przyjaźń", później śpiewając z Kasią przearanżowane na jazzowo "Crazy" i... wpleciony w tenże, inny utwór, którego tytuł obiecuję poszukać, albo któraś dobra dusza mnie uprzedzi. Potem było jeszcze "Fantasy" i "NEM."

Moje wrażenia będą jutro. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że spełniłam swoją misję, mianowicie zabrałam na koncert mamę, która insynuuje, że "to wszystko jedno wielkie oszustwo, z tym ich graniem na instrumentach bez instrumentów, przecież tak się nie da, bo jak??" :D


Ostatnio edytowano 20 gru 2009, o 13:52 przez Magda, łącznie edytowano 5 razy

Offline
 Zobacz profil  
 

 Tytuł: Re: Gala Charytatywna "Mam Marzenie" 19.12.09
PostNapisane: 19 gru 2009, o 23:34 
Fan
Fan

Dołączył(a): 22 lip 2009, o 18:23
Posty: 156
Lokalizacja: Poznań
A sorry,nie wiedziałam i sama chciałam przenieść :lol:
Nie wiem czy zdążyłaś go jeszcze zobaczyć, więc wklejam ;)

Szczerze mówiąc, miałam plany nagrywania jeśli warunki by mi pozwalały, aczkolwiek w połowie wręczania panom złotej płyty, aparat mi się rozładował a ja oczywiście baterii nie zabrałam :roll:
Tak na szybko, co pamiętam. Kasia/Daniel genialnie. Niepokonani Daniela wbiło mnie dosłownie w parkiet, kocham piosenkę, a to miejsce i osoba wykonująca...Tu najbardziej żałowałam braku aparatu.
Nowe Crazy lubię bardziej niż poprzednie. Aż nie mogłam go poznać na początku. A nie mogłam, bo nowa aranżacja jest, znacznie delikatniejsza i bardziej mi odpowiadająca :yes:
A AF...Magda napisała co śpiewali, co moje osobiste oczekiwania przerosło. Mimo wielkiej,wielkiej radości na WGACA i Fantasy, NEM zrobił na mnie wrażenie jak nigdy wcześniej. Jarek, mistrzostwo :beyonce:
Aczkolwiek najlepsze i tak zostawili na koniec, kolędy! Naprawdę, najlepsza część wieczoru, śpiewając kolędy z AF :lol: Znaczy wszyscy wykonawcy śpiewali, wyszło świetnie :lol:
Muszę powiedzieć że było naprawdę fajnie, na plus sądzę że mogę oceniać dzisiaj Steczkowską nawet :lol: Miły wieczór.
I jak nie mogę wspomnieć o czymś jeszcze! Myślałam że się ponudzę w przerwie, ale nie, nie stało się tak. Biedny Stecu wyszedł kogoś szukać, i sądzę że był to błąd :lol: Bardzo "miła" scena Go, otoczonego faneczkami bliskimi zemdlenia...A i piski jakieś można było usłyszeć,cudownie.



_________________
Twitter/Last.fm
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gala Charytatywna "Mam Marzenie" 19.12.09
PostNapisane: 19 gru 2009, o 23:58 
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 18:50
Posty: 1304
Lokalizacja: KZG/Poznań
Dobra teraz jest porządek :D


Gala, Gala i po Gali.

Panowie przed rozpoczęciem śpiewania "How" dostali od Pauliny Przybysz swoje złote płyty. Każdy swoją, płyta wystawiona na Wydawnictwo poszła na licytacje a pieniądze otrzymane za płytkę zostaną przekazane na spełnianie kolejnych marzeń.
Dużym plusem dla mnie dzisiaj Crazy :shock: :shock: :shock: nie poznałam początkowo tej piosenki, zupełnie inna. Ale czy lepsza to trudno mi powiedzieć, lubię dynamiczną wersję z AF w tle. Ale ta nie była najgorsza, nowa, fajna. Zupełnym zaskoczeniem była chyba dla wszystkich forumowiczów.
Panowie zaśpiewali jeszcze Justina i "bo fantazja jest od tego..." :lol:
Robili także za chórek w piosence, która jest hymnem Fundacji "Przyjaźń" Wolnego Bandu. Bardzo fajnie brzmiało.
A i NEM, dla mnie lekko jakby zagłuszone czymś, ale ogólnie na plus. Widziałam ludzi na parterze którzy robili :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: przy Jarkowej gitarze.
Sam Daniel z Wolnego Bandu w towarzystwie grającego przy pianinie Paseżera zaśpiewał Niepokonanych. rewelacja, nie spodziewałam się, że facet który śpiewał w Just 5 a teraz rapuje zaśpiewa tak dobrze tą piosenkę.
A K8 zawsze powala mnie na kolana. Zaśpiewała piosenkę, której tytułu nie pamiętam i powiem szczerze, że nie znałam a drugą była piosenką Majkela. K8 zaśpiewała fantastycznie. A K8 nie tylko śpiewała ale i sama grała na pianinie.
Na plus uważam też występ Justyny Steczkowskiej, nie przepadam za nią zbytnio, ale dzisiaj podobało mi się. Ta radość jaką dała małej Paulinie na scenie była świetna. Mała bawiła sie rewelacyjnie i była gwiazdą tego występu zwłaszcza w piosence Tu i tu (tak chyba to brzmi).
Podobał mi się też dwukrotny występ Agaty Kuleszy i Steffano.
A kolęda w wykonaniu wszystkich super. CO niektórzy jakby tekstu nie znali, ale wybaczone bo ja też nie znam wszystkich zwrotek.
Podobała mi sie muzyka z Dziadka do Orzechów, uwielbiam ten balet i muzykę z niego, także siedziałam jak zaczarowana tam.

Były chwile wzruszenia też, bo Stecu w imieniu Zespołu zapalał świeczkę, która miała symbolizować te dzieci, tych marzycieli, którzy od Nas odeszli, jednak jak powiedziała prowadząca ma nadzieję, że te Aniołki teraz tam z góry na Nas patrzą i cieszą się, że chcemy pomóc innym dzieciom w spełnianiu ich marzeń.

To chyba wszystko co mam wam do przekazania, idę spać.


Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gala Charytatywna Fundacji "Mam Marzenie" - Poznań
PostNapisane: 20 gru 2009, o 12:46 
Mega fan
Mega fan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2009, o 23:58
Posty: 494
Lokalizacja: Poznań
Śnieg, mróz, zapach choinki i pierników. Bez wątpienia święta tuż tuż. Ta Gala miała być przedświąteczną niespodzianką, głównie dla mojej mamy, która nic nie wiedziała, że kupiłam dla niej bilet i zamierzam jej wreszcie pokazać "tych moich Feelsów."

W auli dało się wyczuć szczególną atmosferę, jakąś podniosłość, a w czasie uroczystości to już na pewno w powietrzu unosiła się magia. Malutka dziewczynka, której marzeniem było zaśpiewać na scenie z Justyną Steczkowską- bardzo wesoła. Obserwując ją, gdybym nie wiedziała, nie pomyślałabym, że jest ciężko chora. To naprawdę niesamowite, jak małe dzieci potrafią być silne i odważne w swojej walce. Jeśli chodzi o samą Justynę, no cóż, nigdy za nią nie przepadałam, a wczorajszy występ tego nie zmienił. Mama z rozbawieniem stwierdziła, że minę miałam nietęgą i "wyczekującą."

Wręczenie chłopcom złotej płyty nie było niczym szczególnym. Naprawdę. Nie macie czego żałować, żadnej fety, fajerwerków i szampana. Chłopcy nie skakali z radości, nikt nie uronił łzy. Trzymając swoje trofea (no bo każdy dostał własną, imienną płytę), zaśpiewali "How could it be." Kiedy odezwał się bas, mama spojrzała na mnie wymownie. I już wiedziałam, kto został jej ulubieńcem. Gdy Marek zaczął "What goes around" miałam ochotę podskoczyć z radości. Bardzo chciałam znów usłyszeć ten kawałek na żywo. Jest dla mnie absolutnie powalający. Zwłaszcza Jarkowe, melancholijne skrzypce w tle. No i końcówka, tak doniosła, że drżały nie tylko ściany auli, ale całe moje ciało. Ta piosenka to mój ostatni faworyt na track liście Audiofeelsów. Sądziłam, że w tym układzie, wszystko co najlepsze, już za mną. Ale, wiadomka poziomka, życie nas czasami miło zaskakuje :D

Po krótkiej przerwie pojawił się Wolny Band z utworem- hymnem fundacji "Przyjaźń." I tutaj również Panowie wyszli na scenę, pomrukując w chórkach. Daniel Moszczyński i jego "Niepokonani" to bardzo pozytywne zaskoczenie. Wprawdzie nie bardzo lubię oryginał, ale trudno nie docenić głosu Daniela. Moja mama była zachwycona.

Niekwestionowana gwiazda wieczoru? Kasia Rościńska. Umiejętności wokalnych i charyzmy może jej zazdrościć większość polskich wokalistek. "Wariatka tańczy" w jej interpretacji przeszyła moją liryczną wrażliwość na wskroś. Już dawno podczas słuchania muzyki nie towarzyszyły mi takie emocje. Brawo i stokrotne dzięki za to przeżycie. "I'll be there" tak samo magiczne. Kasia nadaje utworom, które śpiewa, całkiem nowe oblicze i zawsze budzi mój podziw.

No i po raz kolejny Panowie Audiofeels. Smyczkowy, dobrze znany wstęp do "Crazy" i... niespodzianka. Całkiem nowa, taka jazzowa, miło bujająca aranżacja. Jestem jak najbardziej na tak. Nie wiem, czy dziewczęta zauważyły, ale moje czujne ucho owszem, że wpleciona została jeszcze jedna piosenka. Mam z tym pewien kłopot i głowy sobie uciąć nie dam, ale wydaje mi się, że było to "Crazy" Seala. Jakby co- protestujcie i poprawcie mnie. Kaśka dostała zasłużone dłuuugie owacje. Ale, jak się miało okazać, te najdłuższe były i tak zarezerwowane na koniec dla AF.

Kłakłakłakłakła... kłakłakłakłakła. "Fantasy" jest świetne, po prostu. Poprawiacz nastroju, wywoływacz uśmiechu. Zerknęłam na mamę- u niej chyba podobnie. Marcin "mistrz interakcji" Illukiewicz rozklaskał publiczność na dobre. Wszyscy Ci, którzy dotąd chłopców nie znali, tradycyjnie siedzieli zdumieni tym, co dzieje się na scenie. Na koniec wisienka na torcie. "NEM" którego się nie spodziewałam, a o którym już troszkę zapomniałam- jakie emocje wywołuje u mnie na żywo. To był strzał w dziesiątkę, przynajmniej jeśli chodzi o moją mamę, która bez cienia wątpliwości orzekła, że dwie ostatnie piosenki, z akcentem na ostatnią, były najlepsze. Spoglądałam z balkonu na widownię, poważnych panów w garniturach i panie w garsonkach, którzy otwierali oczy tak szeroko, jakby właśnie w auli wylądował statek kosmiczny. O gitarze Jarka zostało powiedziane już wszystko, pewnie dlatego, zamiast mówić cokolwiek, pewien pan w trzecim rzędzie, zawzięcie kręcił głową. A ja oparłam niedbale brodę o balustradę, przymrużyłam oczy i złapałam chwilę w dłonie. Lubię te momenty, kiedy ich muzyka odciąga mnie na moment od codzienności.

Na zakończenie było wspólne śpiewanie kolęd. Taaak, to było moje marzenie, żeby usłyszeć "Przybieżeli do Betlejem" w wykonaniu Audiofeels. Przy "Bóg się rodzi" okazało się, że jest problem ze słowami, ale Illuk z panią Steczkowską dzielnie bronili honoru wszystkich wykonawców. Za to Cypis bezbłędnie opanował umiejętność poruszania ustami, niekoniecznie do tekstu :D

Muszę przyznać, że szłam na galę z lekkim drżeniem serca. Chciałam, żeby mojej mamie się spodobało. Wiedziałam, że łatwo może nie być. Słuchamy przecież innej muzyki, jesteśmy z innych pokoleń- moje rodzeństwo jest starsze od chłopców z zespołu. Za młodu mama śpiewała w chórze- także słuch posiada, pojęcie o pokrewnym gatunku również. Była na tylu występach Affabre Concinui, co niektóre forumowiczki na AF. Niepotrzebnie się obawiałam. Gdy tylko wyszłyśmy, zapytałam ją o wrażenia. Oczywiście nie jest w stanie uwierzyć, że wszystkie dźwięki są wytworem ludzkiego głosu. Jeśli jednak, zakładając, że może faktycznie to wszystko oni śpiewają, to jest urzeczona. Po pierwsze- basista! W mamy odczuciu Patryk jest rewelacyjny, pod każdym względem. Ciągle powtarzała, że to magia, żeby od jednego "dum" trzęsła się podłoga balkonu, gdzie siedziałyśmy. "A trąbki?? To można tak ustami??" Wyraziła również chęci, by jeszcze kiedyś posłuchać tych "oszustów" na żywo.

To był uroczy wieczór. Zrobiło się już na dobre świątecznie. Nastrojona i zrelaksowana wróciłam do domu, z nieodłącznym westchnieniem po koncertowym- dlaczego tak szybko i kiedy znów? A gdy zasypiałam, słyszałam jeszcze z drugiego pokoju mamę, która mówiła do taty, "a ta ostatnia piosenka, mówię Ci, coś niesamowitego."


Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gala Charytatywna Fundacji "Mam Marzenie" - Poznań, 19.12.
PostNapisane: 20 gru 2009, o 15:21 
Fan nr 1
Fan nr 1

Dołączył(a): 12 sty 2009, o 23:10
Posty: 2337
No skoro mamusi się bardzo spodobało... to na następny raz tato obie Was nigdzie nie puści. :lol:
Szkoda, że umiejętność śpiewania kolęd zanika. U nas zawsze były i są nieodłącznym elementem wieczoru wigilijnego, plus akompaniament pianina lub skrzypiec.



_________________
Przykazania miłości:
Miłuj Audiofeelsa swego - jak siebie samego.
Nie czyń faneczkom tego, co tobie niemiłe.
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gala Charytatywna Fundacji "Mam Marzenie" - Poznań, 19.12.
PostNapisane: 28 gru 2009, o 08:34 
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2009, o 18:50
Posty: 1304
Lokalizacja: KZG/Poznań
A tak sobie odświeżyłam ten wątek.

Sever ja myślę, że ludzie po prostu nie znają dalszych zwrotek kolęd. Wszyscy znają do 2-3 zwrotek maks a potem trzeba podpierać się karteczką z tekstem i tak było na Gali. Karteczki z tekstem poszły w ruch.


Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gala Charytatywna Fundacji "Mam Marzenie" - Poznań, 19.12.
PostNapisane: 10 sty 2010, o 12:30 
Mega fan
Mega fan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 mar 2009, o 13:02
Posty: 311
Lokalizacja: Poznań
Gala Fundacji Mam Marzenie
Audiofeels - What Goes Around..

http://www.youtube.com/watch?v=qzjl0RURTXE



_________________
Wiesz co Ci powiem? Spróbuj...

Ja mam czas, ja poczekam...
Offline
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
phpBB skin developed by: John Olson
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Darmowe fora
phpBB SEO